Przejdź do treści głównej

Sezon urlopowy w szpitalu — jak zaplanować obsadę letnią z lekarzami spoza UE

Spośród 168 analizowanych zawodów Barometr Zawodów 2026 uznał za deficytowe 17 — i wśród nich, po raz kolejny, znalazły się lekarz i pielęgniarka/położna. Lista skurczyła się z 23 pozycji rok wcześniej, co mogłoby sugerować poprawę sytuacji. Eksperci wyjaśniają jednak jednoznacznie: to nie efekt uzupełnienia braków, lecz efekt zamrożenia rekrutacji i ostrożności firm w obliczu niepewności gospodarczej. Deficyty strukturalne w ochronie zdrowia nie ustępują — narastają.

Poniżej — rzetelna analiza tego, co oficjalne dane rządowe mówią o rynku pracy lekarzy i pielęgniarek w Polsce. Oraz to, co z tych danych wynika dla Ciebie — niezależnie od tego, czy jesteś lekarzem szukającym nowego miejsca pracy, pielęgniarką oceniającą swoje możliwości, czy menedżerem szpitala bezskutecznie starającym się obsadzić wakat.


Barometr Zawodów 2026 — co pokazują dane o rynku pracy w medycynie

Czym jest Barometr i skąd pochodzi

Barometr Zawodów to jednoroczna prognoza sytuacji na rynku pracy, realizowana na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Koordynatorem ogólnopolskim jest Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie. Edycja na 2026 rok to XI odsłona badania. Metodologia jest jakościowa — opiera się na panelach eksperckich przeprowadzanych w powiatowych urzędach pracy przy udziale przedstawicieli agencji zatrudnienia i innych instytucji rynku pracy. To nie twarde dane statystyczne GUS — to zbiorowa ocena ekspertów znających realia lokalnych rynków pracy.

Zawód uznawany jest za deficytowy, gdy wskazano go jako deficytowy w ponad połowie powiatów danego województwa. Dzięki temu Barometr nie wychwytuje lokalnych wyjątków — identyfikuje trwałe, powtarzalne trendy.

Wyniki dla ochrony zdrowia

W edycji na 2026 rok spośród 168 analizowanych profesji Barometr wskazał 17 zawodów deficytowych. Żaden zawód nie znalazł się na liście nadwyżkowych — po raz piąty z rzędu. Wśród 17 zawodów deficytowych, obok kierowców, elektryków, spawaczy i nauczycieli zawodowych, znaleźli się: pielęgniarki i położne, lekarze, opiekunowie osób starszych lub z niepełnosprawnością oraz psycholodzy i terapeuci.

Ochrona zdrowia jest zatem jedynym sektorem, który wystawia na listę deficytową kilka grup zawodowych jednocześnie — i robi to konsekwentnie, od lat.

Dlaczego 17 zamiast 23 to NIE jest dobra wiadomość

Spadek liczby zawodów deficytowych z 23 do 17 może wyglądać jak poprawa. Mateusz Żydek, ekspert Randstad cytowany przez Rynek Zdrowia, wyjaśnia, że to złudzenie: skurczenie listy wynika z zamrożenia rekrutacji i ogólnej ostrożności pracodawców — nie z faktycznego uzupełnienia braków kadrowych. Deficyt strukturalny w medycynie nie zmniejszył się. Wręcz przeciwnie — prognozy wskazują, że będzie narastał w wyniku nakładania się dwóch megatrendów: starzenia się społeczeństwa (coraz więcej pacjentów) i starzenia się samej kadry medycznej (coraz więcej odejść na emeryturę).

Brak nadwyżkowych zawodów przez pięć lat z rzędu to z kolei sygnał głębokich zmian strukturalnych. Polska nie ma nadwyżki pracowników w żadnej kluczowej branży — a ochrona zdrowia jest na tym tle wyjątkowo narażona.


Dlaczego deficyt lekarzy i pielęgniarek trwa od lat — przyczyny systemowe

Niedobory kadrowe w medycynie nie są wynikiem jednej decyzji ani jednego kryzysu. To efekt nakładania się kilku długofalowych procesów, które działają równocześnie i wzajemnie się wzmacniają.

Starzenie się kadry i fala odejść na emeryturę. Barometr dla Pomorza wymienia wprost „wysoki odsetek pracowników w wieku przedemerytalnym” jako jeden z czynników pogłębiających deficyt pielęgniarek. To zjawisko ogólnopolskie: znaczna część aktywnych zawodowo lekarzy i pielęgniarek zbliża się do granicy wieku emerytalnego lub ją przekroczyła, kontynuując pracę z braku następców. System nie produkuje wystarczająco dużo nowych specjalistów, by wypełnić tę lukę.

Długi cykl kształcenia. Wykształcenie lekarza to minimum 12 lat — 6 lat studiów, 13 miesięcy stażu, 4–6 lat rezydentury. Wykształcenie pielęgniarki to 3–5 lat. Żaden z tych procesów nie da się przyspieszyć. Oznacza to, że nawet radykalne zwiększenie liczby przyjęć na studia medyczne nie przełoży się na realne uzupełnienie kadr przez co najmniej dekadę. Deficyt jest więc strukturalnie trwały — a nie chwilowy. Więcej o ścieżce kształcenia lekarzy i jego konsekwencjach dla rynku pracy znajdziesz w artykule Rezydentura w Polsce w 2026 roku — co się zmieniło i jak wybrać właściwy oddział.

Emigracja zarobkowa. Barometr dla Pomorza wskazuje to bezpośrednio: „znaczna część wykwalifikowanych pielęgniarek i położnych zdecydowała się na wyjazd do pracy za granicą, gdzie warunki są bardziej atrakcyjne”. To zjawisko dotyczy też lekarzy — choć skala emigracji lekarskiej jest trudna do jednoznacznego zmierzenia.

Warunki pracy i wynagrodzenia nieadekwatne do odpowiedzialności. Eksperci WUP Warszawa wskazują to jako główną przyczynę braków w branży medycznej: „nieatrakcyjne warunki pracy i wynagrodzenia nieadekwatne do odpowiedzialności”. Podobny wniosek pojawia się w analizie powiatu piaseczyńskiego: „trudne warunki pracy odstraszają młodych od kształcenia się w zawodach medycznych”. Wynagrodzenia rosną — podwyżki od lipca 2026 roku to kolejny krok — ale wciąż nie przekonują wszystkich do pozostania w zawodzie lub w sektorze publicznym. Szczegółowe dane o wynagrodzeniach lekarzy znajdziesz w artykule https://ackermanncare.com/ile-zarabia-lekarz-w-polsce-2026/

Odpływ do prywatnego sektora. WUP Warszawa identyfikuje ten mechanizm wprost: „wielu wykwalifikowanych pracowników rezygnuje z zatrudnienia w publicznych placówkach na rzecz prowadzenia własnej działalności gospodarczej”. Prywatne kliniki i kontrakty B2B oferują wyższe stawki i większą elastyczność. Publiczny system traci doświadczonych specjalistów właśnie wtedy, gdy najbardziej ich potrzebuje. Mechanizm pracy kontraktowej i jego konsekwencje opisujemy szczegółowo w artykule Z czym wiąże się praca na kontrakt w szpitalu?


Braki kadrowe w medycynie — które regiony mają największy problem?

Pierwsza i najważniejsza obserwacja z danych regionalnych: deficyt kadrowy w ochronie zdrowia to trend ogólnopolski, nie wyjątek jednego regionu. Lekarze i pielęgniarki powtarzają się na listach zawodów deficytowych niemal w każdym województwie.

Mazowsze (w tym Warszawa). Według WUP Warszawa branża medyczno-opiekuńcza jest na Mazowszu wiodącą kategorią deficytową: lekarze, pielęgniarki i położne, fizjoterapeuci, opiekunowie osób starszych, psycholodzy i terapeuci. Braki kadrowe dotyczą 19 grup zawodów w skali całego województwa. Sama Warszawa identyfikuje aż 62 zawody deficytowe — medycyna w ścisłej czołówce, obok ratowników medycznych i ekspertów IT.

Pomorze. Barometr dla Pomorza wskazuje wyjątkowo silny deficyt: pielęgniarki i położne uznano za zawody deficytowe we wszystkich powiatach województwa, z jednym wyjątkiem — powiatu malborskiego. Trzy nakładające się czynniki: niezadowalające warunki zatrudnienia, trwające restrukturyzacje szpitali i emigracja zarobkowa kadry. W 2026 roku do grupy deficytowych dołączyli też ratownicy medyczni, co sygnalizuje dalsze pogłębianie problemów kadrowych w tym regionie.

Śląskie. Pielęgniarki są wymieniane jako deficytowe w co najmniej 30 powiatach województwa. Lekarze — jako kolejna deficytowa profesja z branży medycznej, obok nauczycieli zawodowych i pracowników służb mundurowych.

Kujawsko-Pomorskie, Dolnośląskie, Lubelskie. We wszystkich trzech regionach lekarze i pielęgniarki pojawiają się konsekwentnie w analizach regionalnych Barometru — obok kierowców, spawaczy i monterów instalacji.

Podkarpacie, Warmia i Mazury, Podlaskie. Dodatkowy czynnik: odpływ młodych pracowników z mniejszych miejscowości. Braki kadrowe w tych regionach mają nie tylko wymiar zawodowy — to też problem demograficzny i infrastrukturalny.

Analiza barometrzawodow.pl podsumowuje to jednoznacznie: „te same zawody powtarzają się w większości województw — co wzmacnia ich wagę i potwierdza, że to trend strukturalny, nie lokalny wyjątek”. W kontekście medycyny: kierowcy, lekarze i pielęgniarki to trzy grupy zawodowe, które powtarzają się na listach deficytowych w praktycznie każdym województwie.


Co deficyt kadrowy w medycynie oznacza dla lekarza i pielęgniarki szukających pracy — i dla placówki, która ich szuka

Jeśli jesteś lekarzem lub pielęgniarką

Dane Barometru potwierdzają to, co możesz czuć intuicyjnie: Twój zawód jest poszukiwany, a placówki mierzą się z realnym problemem obsadzenia wakatów. To oznacza kilka konkretnych rzeczy.

Po pierwsze — siłę przetargową. Jeśli szpitale konkurują o Twoje kompetencje, masz prawo negocjować — stawki, warunki zatrudnienia, elastyczność grafiku, wsparcie przy ewentualnej relokacji. Deficyt kadrowy w Twoim zawodzie to nie abstrakcja — to realna przewaga w rozmowie o warunkach pracy.

Po drugie — dostęp do niepublikowanych ofert. Placówki borykające się z brakami kadrowymi sięgają po kandydatów aktywnie i przez różne kanały — nie tylko przez ogłoszenia publiczne. Duża część ofert nigdy nie trafia na portale pracy, bo pracodawcy szukają wcześniej, zanim pojawi się formalny wakat.

Po trzecie — stabilność zawodową. Brak zawodów nadwyżkowych w Barometrze po raz piąty z rzędu oznacza, że Twoja pozycja rynkowa jest trwała, a nie koniunkturalna. Zmiany demograficzne, które napędzają ten deficyt, nie odwrócą się w ciągu kilku lat.

Przeglądaj oferty pracy dla lekarzy i skontaktuj się z nami — możemy omówić Twoją sytuację i wskazać placówki, które aktywnie szukają kogoś o Twoim profilu.

Jeśli zarządzasz placówką medyczną

Dane Barometru są równie czytelne: problem kadrowy, z którym się mierzysz, jest powszechny, strukturalny i długotrwały. Nie jest wynikiem złego ogłoszenia ani niewystarczającego budżetu — jest efektem mechanizmów, które działają od lat i w ciągu najbliższych lat się nie odwrócą.

Reaktywna rekrutacja — ogłoszenie w momencie pojawienia się wakatu — będzie coraz mniej skuteczna. Placówki, które budują relacje z kandydatami z wyprzedzeniem, które sięgają po kanały niedostępne dla standardowych portali i które potrafią zaoferować coś więcej niż tylko stawkę — mają realną przewagę w rywalizacji o deficytowych specjalistów. Skontaktuj się z nami przez formularz dla pracodawców — możemy omówić Twoje potrzeby kadrowe i zaproponować konkretne rozwiązania.


Najczęściej zadawane pytania

Czym jest Barometr Zawodów i kto go realizuje?

Barometr Zawodów to jednoroczna prognoza sytuacji w zawodach, realizowana na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Koordynatorem ogólnopolskim jest Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie. Badanie ma charakter jakościowy — opiera się na panelach eksperckich w powiatowych urzędach pracy, nie na danych liczbowych GUS. Wyniki publikowane są na barometrzawodow.pl.

Czy lekarz i pielęgniarka są zawodami deficytowymi w 2026 roku?

Tak — oboje znaleźli się wśród 17 zawodów uznanych za deficytowe w Polsce w edycji Barometru na 2026 rok (z 168 analizowanych). Pielęgniarki i położne figurują jako deficytowe niemal we wszystkich województwach; lekarze — w zdecydowanej większości regionów.

Dlaczego liczba zawodów deficytowych spadła z 23 do 17, a sytuacja nie jest lepsza?

Eksperci wyjaśniają, że spadek wynika z zamrożenia rekrutacji i ogólnej ostrożności pracodawców — nie z faktycznej poprawy dostępności kadr. Deficyty strukturalne w medycynie nie zmniejszyły się. Prognoza wskazuje, że będą się pogłębiać wraz ze starzeniem się społeczeństwa i kadry medycznej. Brak nadwyżkowych zawodów po raz piąty z rzędu świadczy o głębokości zmian demograficznych.

W których regionach Polski najbardziej brakuje lekarzy i pielęgniarek?

Deficyt kadrowy w medycynie to trend ogólnopolski. Szczególnie dotkliwy jest na Mazowszu (medycyna w czołówce deficytów, Warszawa identyfikuje 62 zawody deficytowe), na Pomorzu (pielęgniarki deficytowe we wszystkich powiatach poza malborskim), Śląsku (pielęgniarki w ponad 30 powiatach), a także w Kujawsko-Pomorskiem, Dolnośląskiem i Lubelskim.

Jakie są główne przyczyny deficytu kadrowego w ochronie zdrowia?

Pięć mechanizmów strukturalnych: starzenie się kadry medycznej i fala odejść na emeryturę bez wystarczającej zastępowalności; długi cykl kształcenia (minimum 12 lat dla lekarza, 3–5 lat dla pielęgniarki); emigracja zarobkowa wykwalifikowanych pracowników; wynagrodzenia nieadekwatne do odpowiedzialności i warunków pracy; odpływ z publicznych placówek do prywatnego sektora i działalności gospodarczej.

Co deficyt kadrowy w medycynie oznacza dla lekarza szukającego pracy?

Realną siłę przetargową: placówki konkurują o kandydatów, co daje lekarzom i pielęgniarkom prawo do negocjowania stawek, warunków i grafiku. Dostęp do niepublikowanych ofert — wiele wakujących stanowisk obsadzanych jest bez ogłoszeń publicznych. I stabilność zawodową — deficyt ma charakter strukturalny i długotrwały, nie koniunkturalny.


Źródła

  1. Barometr Zawodów — serwis oficjalny, koordynator WUP Kraków, wyniki 2026: https://barometrzawodow.pl
  2. Bydgoszcz Informuje: „Barometr zawodów 2026. 17 zawodów deficytowych” (listopad 2025) — liczby ogólnopolskie, lista 17 zawodów: https://bydgoszczinformuje.pl/barometr-zawodow-2026-17-zawodow-deficytowych-brakuje-nauczycieli-elektrykow-i-magazynierow/
  3. WUP Warszawa: „Barometr zawodów 2026 dla Mazowsza i Warszawy” — dane regionalne Mazowsza, cytaty A. Pozorka: https://wupwarszawa.praca.gov.pl/-/w-tych-branzach-brakuje-rak-do-pracy-barometr-zawodow-2026-dla-mazowsza-i-warszawy
  4. Portal Rynku Zdrowia: „Barometr Zawodów 2026: w ochronie zdrowia zabraknie rąk do pracy” — komentarz M. Żydka, dwa megatrendy: https://www.rynekzdrowia.pl/Polityka-zdrowotna/Barometr-Zawodow-2026-w-ochronie-zdrowia-zabraknie-rak-do-pracy-Pelna-lista,278448,14.html
  5. Adamed Expert: „Barometr Zawodów 2026: pielęgniarki i położne nadal zawodami deficytowymi” — dane regionalne, przyczyny: https://www.adamed.expert/pielegniarka/aktualnosci/barometr-zawodow-2026-pielegniarki-i-polozne-nadal-zawodami-deficytowymi
  6. Dziennik Bałtycki: „Barometr zawodów 2026 na Pomorzu. Aż 36 zawodów z niedoborem pracowników” — dane dla Pomorza, deficyt pielęgniarek, ratownicy medyczni: https://dziennikbaltycki.pl/barometr-zawodow-2026-na-pomorzu-az-36-zawodow-z-niedoborem-pracownikow-sprawdz-gdzie-brakuje-ludzi-do-pracy/ar/c3p2-28722665
  7. Portal porp.pl: „Pomorskie z deficytem pracowników. Barometr zawodów 2026 ujawnia kluczowe braki kadrowe” — trzy czynniki deficytu pielęgniarek na Pomorzu: https://porp.pl/pomorskie-z-deficytem-pracownikow-barometr-zawodow-2026-ujawnia-kluczowe-braki-kadrowe
  8. Solidarność Śląsko-Dąbrowska: „Barometr zawodów. Jakich fachowców będzie nam brakować w 2026 roku” — dane dla Śląska, pielęgniarki w 30+ powiatach: https://solidarnosckatowice.pl/nauczyciel-pielegniarka-elektryk-a-moze-spawacz-jakich-fachowcow-bedzie-nam-brakowac-w-2026-roku/
  9. wniosek-kfs.pl: „Raport z analizy Barometru Zawodów 2026″ — analiza ogólnopolska, dane regionalne porównawcze: https://wniosek-kfs.pl/2025/11/10/raport-z-analizy-barometru-zawodow-2026/